16 kwi 2016

Dylematy rodziców kochających swoje dzieci z ZA

Korespondują ze sporą ilością rodziców, którzy mają do mnie mnóstwo pytań o porady, opinie, wskazówki na konkretne sytuacje. Chcą wiedzieć, jak ja się zachowywałem w dzieciństwie, jak reagowałem, czego mi brakowało. Czasem są bezradni, czasem dopiero co się dowiedzieli, że ich pociecha ma ZA. Bywa, że od dawna borykają się z ZA, ale dziecko sprawia coraz więcej kłopotów wraz z wiekiem. Boją się, martwią, ale łączy ich jedno: bardzo kochają swoich aspików i chcą dla nich jak najlepiej! Chciałbym dzisiaj Wam dodać trochę otuchy. A nuż mi się uda! :)

8 kwi 2016

Zaproszenie na spotkanie - Warszawa, 21 kwietnia, g. 17.00

Szanowni czytelnicy!

Na Wasze prośby i potrzeby, postanowiłem się przełamać i w końcu wyjść z roli "anonimowego" aspiego i stać się żywym, namacalnym organizmem! (aczkolwiek nie zrozumcie namacalności zbyt dosłownie)

A zatem, będzie można się ze mną spotkać!

Przedostatni post, w którym pytałem Was o możliwość spotkania ze mną spotkał się z dużym odzewem. Sporo z Was wyraziło chęć spotkania, dlatego wraz z Izą, która mi bardzo pomaga, założycielką grupy dla rodziców dzieci z Za "Razem zrozumiemy AS'y" oraz Zrozumieć AS'a, postanowiliśmy zorganizować w Warszawie szkolenie, którego tytuł brzmi:


Skuteczna komunikacja z ludźmi z Zespołem Aspergera.


3 kwi 2016

Jak pracuję w niedzielę

Kilka razy pisałem o poszukiwaniu przeze mnie pracy. Nie oznacza to, że nie mam źródła utrzymania. Mam. Od 10 lat występuję publicznie przed grupą ludzi i ich uczę. Przemawiam do kilkudziesięciu osób naraz, a mój rekord, to ok. 250 osób na sali. Pracuję na uczelni. Nie nazywam tego pracą zarobkową, bo robię to tylko w weekendy, a z pensji ledwo mi starcza na pokrycie moich rachunków. Ale po 10 latach usiadłem sobie z piwem ręce na fotelu, wziąłem miskę popcornu i zacząłem myśleć, a nawet (o zgrozo!) dowartościowywać się, czego efekty opiszę poniżej:

Po pierwsze - nie nazywam tego, co robię w weekendy pracą. Zupełnie nieświadomie zacząłem zabiegać o pracę w soboty i niedziele. 

31 mar 2016

Czy jest szansa, że diagnoza o ZA zaszkodzi dziecku w dorosłym życiu?

Jak ktoś mi zadaje takie pytanie, odpowiadam w pierwszej kolejności "Tak, szansa istnieje", ale szybko się poprawiam i tłumaczę dlaczego - o tym w dzisiejszym poście.

W rozmowach z Wami stwierdzam, że wielu rodziców ma (słuszne) obawy o przyszłość zawodową swoich pociech z Zespołem Aspergera. Mam spore doświadczenie w pomocy ludziom poszukujących nowego miejsca pracy i to co napiszę opieram również na swoich obserwacjach.

Pierwsze dylematy pojawiają się u rodziców przy wyborze szkoły. Zwykle zadają sobie oni pytanie: "czy posłać dziecko do normalnej szkoły/klasy udając, że wszystko jest w porządku, czy może zadbać o diagnozę i poinformować dyrekcję i nauczycieli o ZA". 


26 mar 2016

Czas przedświąteczny i zdrowsza dieta

Dziękuję Wam za odzew po ostatnim moim pytaniu o Waszą chęć spotkania ze mną. Chciałbym Wam ogłosić, że 3-4 tygodniu kwietnia będziemy mieli się okazję zobaczyć w Warszawie, gdzie skorzystam z oferty wynajmu gabinetu terapeutycznego. Chciałbym też z Wami spotkać się w większym gronie, w większej sali, co będzie możliwe dzięki współpracy z Izabelą - założycielką grupy dla rodziców dzieci z ZA "Razem zrozumiemy ASy" oraz "Zrozumieć ASa".

Wielki Piątek - dzień stanowczo bez mięsa. Na zdjęciu moje zakupy: pampuchy zwane "pyzami", borówki amerykańskie, truskawki, pomidorki daktylowe, papryka, lane kluseczki, czarne oliwki, ogórki małosolne, mix sałat, wafle kukurydziane. Od mamy dostałem także sękacz.


6 mar 2016

Komunikacja z małym aspim – poradnik

Jest piękny, piątkowy wieczór, a ja właśnie zjadłem pomarańczę, która dodaje mi energii dzięki temu, co zawiera. Nie interesuje mnie to kompletnie, ale się po prostu dobrze po niej czuję. Wieczór mi się podobał, bo wróciłem z tzw. „domowej imprezy”, na której ludzie byli dla mnie mili, a ja dla nich. Było po prostu przyjemnie.


Sporo listów dostaję od Was o problemach z Waszymi dziećmi i podopiecznymi mającymi zespół Aspergera. Kontaktują się ze mną i rodzice, i nauczyciele o nieposłuszeństwie i problemach z dotarciem do swoich małych pociech, dlatego chciałbym w tym poście poszerzyć temat i sprecyzować rady i zasady komunikacji dziecka z ZA. 


1 mar 2016

Rodzina cierpi żyjąc z mężem aspim...

Bardzo dużo do mnie piszecie i rozmawiacie ze mną. Głównie panie. Schemat bardzo często jest ten sam i wygląda mniej więcej tak:

Mój mąż/partner/chłopak ma zespół Aspergera. Nie mogę z nim już wytrzymać. Ja się staram, a on jest obojętny na moje starania. Przestaliśmy rozmawiać, siedzi w swoim pokoju zajmuje się swoimi zainteresowaniami. Ostatnio kupiłam mu drogi prezent/zaprosiłam go na wycieczkę, a on się w ogóle nie przejął. Odciął mnie od swoich pasji, mam tego dosyć. Mamy dzieci, a ja jestem kłębkiem nerwów i zamiast spędzać z nimi czas, wariuję. On też nie wygląda na szczęśliwego ze mną. Chcę odejść/chcę, żeby odszedł. Kocham go, ale nie mogę już tak dłużej z nim żyć. Co mam robić?