Jestem dorosły... mam Zespół Aspergera... Piszę o tym dla ludzi, którzy z ZA się zetknęli.
30 wrz 2016
3 wrz 2016
Jak powiedzieć dziecku, że ma ZA?
Po rozmowie z jedną z mam, która ma dziecko, u którego podejrzewa się ZA, postanowiłem szerzej opisać czasem trudne do wykonania zadanie, które stoi przed rodzicem: co powiedzieć swojej pociesze po wizycie w poradni, która właśnie zdiagnozowała zespół Aspergera...
30 sie 2016
Konferencja o Zespole Aspergera - 1 i 2 października 2016
Drodzy ludzie!
Zakładam, że wcale nie marzycie o spotkaniu z kolejnym aspim, bo jesteście i tak już skupieni na tych, którzy się kręcą wokół Was. Ale jeśli z jakiegoś tylko dla Was znanego powodu, chcecie się ze mną spotkać, napić kawy, a wieczorem piwa, posłuchać co mówią znakomici prelegenci (w tym również ja ;) ), zapraszam Was z wielką przyjemnością na konferencję pt. "Kocham dziecko z zespołem Aspergera", która odbędzie się dnia 1 i 2 października 2016 roku w Warszawie w hotelu Best Western, na ul. Poleczki 40A.
25 sie 2016
Trudna miłość do Aspiego
Dzisiaj post skierowany do rodziców Aspich. Tych, którzy bardzo kochają swoje dziecko. Czasem bardzo trudne, z problemami. Opryskliwe, momentami niesympatyczne i nielubiane przez innych. Bywają chwile, że i Ciebie bardzo mocno zdenerwuje jakaś reakcja Twojej pociechy. Krzykniesz, opędzisz się jak od muchy. Potem przychodzi czas na wyrzuty sumienia. A czasem płacz... Bo kochasz swojego Aspiego... Znasz to uczucie? Zapraszam do lektury! :)
14 sie 2016
Sztuka hipokryzji ludzkiej...
Jestem aspi.
Nazywam się Krzysztof. Mam prawie 34 lata, w swoim życiu odnosiłem spektakularne sukcesy i wielkie porażki - łącznie z próbą samobójczą i konfliktem z wymiarem sprawiedliwości. Byłem żonaty ponad 8 lat. Pod koniec małżeństwa przestało się nam układać. Wiele w tym mojej winy. Była żona do dzisiejszego dnia nie ma pojęcia z jakiego powodu tak się stało.
30 lip 2016
Jak mi mija weekend
Dzisiaj przyjechałem znowu do lasu. Tam mam domek. W domku ładnie pachnie drewnianą podłogą i boazerią. Na zewnątrz sosnami i ciepłą wilgocią. Tak mi jest dobrze. :) próbuję zmienić swoją życiową sytuację i prowadzę na sobie eksperyment. Zobaczymy, może dam radę sam, bez niczyjej pomocy poprawić swoją sytuację zawodową mimo, że najgorsza nie jest. :) Na razie nic Wam nie zdradzam. Całość potrwa kilka miesięcy. Jak się uda- napiszę. Jak nie- żalić się nie będę, bo chyba nie potrafię. :)
Budowałem dzisiaj szałas w lesie. Było fajnie, ale wśród gałęzi poczułem smród rozkładającej się padliny :) Teraz kontempluję z pasikonikami wieczór i przeglądam na fejsbuku rożne dziwne rzeczy.
Zauważyłem 3 nowe mody, których za bardzo nie mogę jeszcze pojąć:
Budowałem dzisiaj szałas w lesie. Było fajnie, ale wśród gałęzi poczułem smród rozkładającej się padliny :) Teraz kontempluję z pasikonikami wieczór i przeglądam na fejsbuku rożne dziwne rzeczy.
Zauważyłem 3 nowe mody, których za bardzo nie mogę jeszcze pojąć:
10 lip 2016
Coaching i motywacja, czyli Aspie wytrzeszcza gały...
Tak sobie patrzę na hasła, obrazki kołczingowe, które mi błyskają na fejsbuku. Krzyczą do mnie, że zawsze i wszędzie mogę wszystko, że prawdziwy szef jest liderem, a nie despotą, że zaprzeczam w swoim życiu prawdzie i uciekam od niej i że za dużo przebywam w swojej strefie komfortu. No i jeśli czegoś bardzo pragnę, to po prostu mam to zrobić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




