10 kwi 2014

Asperger w hipermarkecie, czyli jak zrobić zakupy w okresie przedświątecznym.

Wbrew pozorom temat jest całkiem poważny, ponieważ być może jesteś człowiekiem podobnie jak ja nienawidzącym głośnych dźwięków wokół Ciebie, dziwnych reklam puszczanych przez megafony, narzucających się ludzi, często niesympatycznych, nieuważnych, głośnych i potrącających wszystkich wokół, których po prostu jest za dużo.

Tak więc poniżej kilka spostrzeżeń - prosto z mojego świata, któremu przyglądam się wprost z twierdzy, którą jest moje ciało:

1. W takich warunkach jak powyżej zwykle wzmacniam swoją twierdzę i blokuję się bardzo mocno na otoczenie. Znajomi i rodzina uważają wtedy, że jestem dziki, otępiały, że się źle czuję, że jestem zamyślony, że nie można się ze mną dogadać... bo nie można! W takich warunkach niewiele słów do mnie trafia. Blokada na bodźce z zewnątrz tylko TROCHĘ pomaga. Wciąż gdzieś w głębi odczuwam lęk, że mnie ktoś potrąci, wrzaśnie mi nad uchem. Jestem wtedy bardzo nieprzyjemny, potrafię popchnąć, nadepnąć, staranować a nawet zwrócić uwagę okraszoną przekleństwami.

2. Rób zakupy w porach, w których większość tego nie robi. Najlepiej przynajmniej 1-2 tygodnie przed świętami kup wszystko. Będzie taniej, większy wybór i mniej ludzi w sklepach, a co za tym idzie - mniejsze korki. Najlepiej w godzinach późno wieczornych lub między 10 a 12. Od 13 do 19 w sklepach w tym okresie panuje potworny kocioł

3. Możesz mieć świetną pamięć, ale z powodu nadmiaru bodźców będziesz chciał szybko z takiego sklepu uciec, więc zrób sobie listę zakupów. Robiąc ją zaczynaj od produktów znajdujących się na działach najbliżej wejścia, a kończ na tych najdalej. Tzn. zaczyna się od prezentów, produktów "świątecznych", jak np. jajka wielkanocne, a kończy na napojach i nabiale.

4. Jeśli masz auto, parkuj je tam gdzie nie parkują inni - jedź na dalsze alejki parkingu - unikniesz przepychanek, stłuczek, będziesz miał spokój przy manewrowaniu i pakowaniu zakupów.

5. Żeby umożliwić sobie spokojne weryfikowanie i analizę cech produktów na półkach, odgrodź się skutecznie od przechodzących nieuważnych ludzi wózkiem zakupowym. Ale żebyś nie musiał go ciągle przestawiać, weź taki mały, do którego wkłada się dwa kosze na zakupy - jeden na drugim. Następnie przystaw taki wózek do półki sklepowej - to będzie Twój azyl!

6. Przed wizytą w sklepie napij się wody, zjedz dużo witaminy C i magnezu w dowolnej postaci. To sprawi, że mózg będzie pracował sprawniej i będziesz odporniejszy na silne bodźce.

7. Czasami pomiędzy sklepami stoją ludzie, którzy zaczepiają przechodniów słowami typu: "przepraszam czy pracuje Pan na terytorium Polski"? Albo: "przepraszam, czy oddycha Pan powietrzem atmosferycznym"? W każdym z tych przypadków obowiązkowo należy skłamać i powiedzieć, że nie pracujesz, że nie oddychasz, że nie wiesz co to jest praca, Polska, albo powietrze atmosferyczne. Nie zwalniaj, nie patrz w stronę napastnika... gdy odpowiesz coś innego, zacznie z Tobą rozmawiać w sposób kompletnie pozbawiony sensu, a jedyną grzeczną formą pójścia na dalsze zakupy będzie podpisanie jakiejś szemranej umowy z tym napastliwym człowiekiem.

8. Gdy zrobi Ci się niedobrze w trakcie zakupów, dostaniesz napadu paniki, zakręci Ci się w głowie lub po prostu osłabniesz, odstaw wózek pod dowolną alejkę - najlepiej z ubraniami, wyjdź bez zakupów, pójdź do kawiarni - zjedz coś i się napij przy jakimś spokojnym stoliku. Po ok. pół godziny możesz śmiało wracać na zakupy - Twój wózek będzie nadal stał w miejscu, gdzie go zostawiłeś.

9. Na ostatnie dni zostaw sobie jedynie takie zakupy, jak pieczywo, ryby, mięso (choć tu większość da się zamrozić). Wybierając kasę, wybieraj opcję, w której jest jedna kolejka do zespołu kas (jest tam znacznie spokojniej), lub kasę samoobsługową.

10. Dla osób wyjątkowo wrażliwych na dźwięki - dobra rada: weź ze sobą słuchawki douszne i puść ulubioną muzykę z odtwarzacza. To pomaga się odciąć od wielu bodźców.
Trzymajcie się ciepło!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz